Burmilla w kociej prasie

Tak pomyślałam, że warto byłoby przypomnieć Wam artykuł, który ukazał się 5 lat temu w magazynie „Kocie Sprawy”. Tekst powstał krótko po tym, kiedy to sprowadziliśmy pierwszą parę kotów Burmilla do Polski. Jako pierwsza przybyła do nas z Łotwy Salana’s Star Freya, a kilka miesięcy po niej pojawił się u nas przybysz z Litwy: Izar Inca Felis City. I tak właśnie zaczęła się nasza przygoda z Burmillami. Nie obyło się przez te lata bez perypetii oraz przerwy w cyklu hodowlanym. Jednak kiedy raz ktoś zakocha się w tych kotach, nie można już bez nich żyć. Są po prostu magiczne…

Zapraszam wszystkich do zapoznania się z artykułem który wyjaśnia, że tych kotów nie da się nie kochać. Link otwiera się po kliknięciu w zdjęcie. Enjoy!

Kocięta !

Bardzo miło nam ogłosić, że w hodowli Avari*PL przeszedł na świat wyczekiwany miot kociątek rasy Burmilla. 29 kwietnia Banchi została mamą czwórki silnych i zdrowych kocurków. Maluszki czują się doskonale i pięknie rosną pod czułą opieką mamy.

Osoby zainteresowane rezerwacją maluszka zapraszamy do kontaktu: avari.cattery@gmail.com

Tak po cichu Wam powiemy ….

… że chyba niedługo pojawią się na świecie małe burmille. Na razie nie chcemy zapeszać, bo Banchi jeszcze się głośno nie przyznaje ale podejrzewamy, że wraz z Antoniem zostaną niedługo rodzicami.

Kiedy wszystko będzie już pewne, zawiesimy o tym informację w zakładce „KOCIĘTA”. Na razie trzymajmy kciuki!

A tutaj Antonio, który z małego kociaka wyrasta nam na przystojnego kocurro 🙂

 

Optymizmu w trudnych chwilach!

 

Pamiętajcie, że od zwierząt domowych nie można zarazić się koronawirusem! Zwierzęta przynoszą nam swoją miłość, jako wsparcie tym trudnym czasie.

Życzymy wszystkim dużo optymizmu, który jest nam teraz najbardziej potrzebny. Dbajcie o siebie!

Burmillowa jesień…

Co robią Burmille jesienią? No jak to, nie wiecie? Przytulają się!

Przytulanie na wszelkie możliwe sposoby to ukochany przez Burmille sposób na spędzanie z właścicielami dłuższych obecnie wieczorów 🙂 Utrudniając wszystko, co może planowałeś w danej chwili zrobić. Ale pamiętajmy, na Burmille nie da się gniewać ani złościć – one rozbrajają nas po prostu swoją miłością.

 

Wystawy, wystawy…..

Jesienny sezon wystawowy w pełni, zatem Burmilli również nie może na wystawach zabraknąć 🙂

W październiku wzięliśmy udział w 2, dwudniowych Międzynarodowych Wystawach Kotów Rasowych: W Białymstoku i w Rumi. Podczas obu tych wydarzeń, można było oglądać nasze Burmille!

Nie obyło się też bez sukcesów, małych i dużych. Podczas białostockiej wystawy, Antonio i Queene otrzymali tytuł Best in Variety, oraz nominacje do Best In Show. Natomiast podczas wystawy w Rumii, znowu zarówno Antonio jak i Queene otrzymali nominacje, a dodatkowo Queen of Sheba Sirmran ukończyła tytuł CHAMPIONA.

Bardzo jesteśmy dumni z naszych Burmillek, które wspaniale radzą sobie w szrankach wystawowych. Dodatkowo, podczas każdej wystawy mamy okazję spotkać się z miłośnikami tej rasy, odpowiedzieć na pytania, lub zapoznać z rasą osoby, które jeszcze jej nie znają.

 

Chwalimy się :)

A po wystawie chwalimy się osiągnięciami, oczywiście naszych burmilli.

Mały Antek (Antonio v.d. Nijehoeve of Avari) został wybrany, pierwszego dnia wystawy, najlepszym kociakiem wystawy, w kategorii kotów krótkowłosych! Otrzymał nagrodę Best in Show Kitten. Bardzo jesteśmy dumni z naszego chłopczyka tym bardziej, że dopiero zaczyna swoją karierę wystawową.

Było nam również bardzo miło spotkać tak wiele osób, żywo zainteresowanych kotami rasy Burmilla. Odbyliśmy mnóstwo miłych pogawędek na temat tych kotów oraz odpowiedzieliśmy na baaaardzo dużo pytań o ich charakter i upodobania. Ogromnie się cieszymy, że zechcieliście nas odwiedzić i poświęcić chwilkę czasu w weekend na kibicowanie naszej ekipie wystawowej.

Dziękujemy i do zobaczenia na kolejnych wystawach – już wkrótce!

Chcecie zobaczyć Burmille? – zapraszamy na wystawę!

Jeżeli chcecie zobaczyć burmille na żywo – zapraszamy do odwiedzenia Międzynarodowej Wystawy Kotów Rasowych w Warszawie – w ten weekend! Wystawa to niezwykła okazja do zobaczenia Burmilli oraz kotów innych, ciekawych ras. My będziemy z naszą kocią ekipą wystawową. Co za tym idzie – będzie można pogadać z nami na kocie ( i nie tylko) tematy oraz pokibicować naszym kocim zawodnikom 😉

 

 

Burmilla i … dziecko.

Hodujemy koty już od 10 lat. Bardzo często spotykamy się z pytaniem – jaki kot byłby odpowiedni dla dziecka? Moim pierwszym pytaniem w takiej sytuacji jest: A w jakim wieku ma Pan / Pani dziecko? Do tej pory zwykle z dużymi oporami zgadzałam się, aby nasze kociaki trafiały do domów, gdzie były dzieci młodsze niż czteroletnie. To taki wiek kiedy dziecku już łatwiej jest wyjaśnić, że kotek potrzebuje spokoju. I  że nie koniecznie cały czas musi przebywać obok małego i absorbującego człowieczka. Młodszym dzieciom jest często bardzo trudno pojąć, że kot lubi czasem być sam i tego może potrzebować.

Jednak Burmilla jest inna. Od czasu , kiedy w naszym domu zawitały koty tej rasy, przestałam mieć obawy kiedy rozmawiam na temat kociąt z młodymi rodzicami.
Te wspaniałe koty uwielbiają i wręcz potrzebują ciągłego kontaktu z człowiekiem. Kiedy Burmilla jest w domu sama, śpi. Kiedy widzi „swoich” ludzi , cały czas chce być w zasięgu ręki, być dotykaną i pieszczoną. Te koty kochają być noszone na rękach i ciągle czuć dotyk. Absolutnie nigdy nie wykazują zniecierpliwienia czy agresji. Burmilla nie boi się dzieci szybko przemieszczających się po domu. Nie przeraża też jej maluch głośno tuptający czy krzyczący gdzieś w domu. Burmilla po prostu KOCHA dzieci. Małe i duże.

 

 

Reasumując, obecnie jestem zdania, ze nie ma lepszej rasy dla rodzin z małymi (i dużymi) dziećmi, niż Burmilla. To jest po prostu: kot uniwersalny!

Lato w pełni

Wystawa, i po wystawie 🙂

Tegoroczna wystawa w Sopocie była dla nas bardzo udana, nie ma co ukrywać :)! Burmille wzbudziły duże zainteresowanie odwiedzających wystawę. Dużo opowiadaliśmy  o naszych kotach a one cierpliwie się prezentowały.

Dodatkowo, sędziowie docenili nasze Burmilki i w oba dni wystawowe otrzymały nominację do panelu Best In Show! Baaardzo jesteśmy dumni również ze wspaniałych ocen jakie otrzymały od sędziów.

 

Teraz odpoczywamy po ekscytującym weekendzie a nasze koty testują nową wolierę, którą oddaliśmy do kociego użytku kilka dni temu. Koty są zachwycone, my również 🙂 Lato jest piękne, zatem koty uwielbiają obserwować ogród i wygrzewać się na słońcu.