Burmilla i … dziecko.

Hodujemy koty już od 10 lat. Bardzo często spotykamy się z pytaniem – jaki kot byłby odpowiedni dla dziecka? Moim pierwszym pytaniem w takiej sytuacji jest: A w jakim wieku ma Pan / Pani dziecko? Do tej pory zwykle z dużymi oporami zgadzałam się, aby nasze kociaki trafiały do domów, gdzie były dzieci młodsze niż czteroletnie. To taki wiek kiedy dziecku już łatwiej jest wyjaśnić, że kotek potrzebuje spokoju. I  że nie koniecznie cały czas musi przebywać obok małego i absorbującego człowieczka. Młodszym dzieciom jest często bardzo trudno pojąć, że kot lubi czasem być sam i tego może potrzebować.

Jednak Burmilla jest inna. Od czasu , kiedy w naszym domu zawitały koty tej rasy, przestałam mieć obawy kiedy rozmawiam na temat kociąt z młodymi rodzicami.
Te wspaniałe koty uwielbiają i wręcz potrzebują ciągłego kontaktu z człowiekiem. Kiedy Burmilla jest w domu sama, śpi. Kiedy widzi „swoich” ludzi , cały czas chce być w zasięgu ręki, być dotykaną i pieszczoną. Te koty kochają być noszone na rękach i ciągle czuć dotyk. Absolutnie nigdy nie wykazują zniecierpliwienia czy agresji. Burmilla nie boi się dzieci szybko przemieszczających się po domu. Nie przeraża też jej maluch głośno tuptający czy krzyczący gdzieś w domu. Burmilla po prostu KOCHA dzieci. Małe i duże.

 

 

Reasumując, obecnie jestem zdania, ze nie ma lepszej rasy dla rodzin z małymi (i dużymi) dziećmi, niż Burmilla. To jest po prostu: kot uniwersalny!

Posted in Bez kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *